Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, czyli w skrócie OC, znane jest przede wszystkim właścicielom samochodów osobowych. Jest ono obowiązkowe, stary pomysł na stypę by móc poruszać się po drogach. Tymczasem OC wykupują także lekarze, prawnicy, oraz jak się okazuje – pośrednicy obrotu nieruchomościami. Po co im takie ubezpieczenie i czy nie można byłoby się obyć bez niego? O tym właśnie dzisiejszy artykuł.

Wyłączenie odpowiedzialności

Obrót nieruchomościami może doprowadzić nieraz do bardzo poważnych sytuacji i konsekwencji dla pośrednika. Powoduje to, że wielu z nich wykupuje OC, aby w razie czego nie musieć potem płacić ogromnych sum z własnej kieszeni. OC pośrednika w obrocie nieruchomościami nie jest aż takie drogie, ponieważ odszkodowania nie są też wypłacane aż tak często. Natomiast jeżeli z winy pośrednika doszło do złego rozporządzenia majątkiem osoby, która była jego klientem, to posiadanie takiego OC może uratować od konieczności wypłacenia naprawę dużych kwot, jeżeli sąd zasądzi je na korzyść poszkodowanego.

Jak to działa?

Zasadniczo zasada działanie takiego OC jest identyczna jak każda inna. Na początku trzeba wykupić odpowiednią polisę i opłacić ją. Następnie trzeba ponawiać opłatę przynajmniej raz do roku i przez ten czas pośrednik jest chroniony. OC pośrednika w obrocie nieruchomościami staje się w naszym kraju coraz popularniejsze, ponieważ klienci są też coraz bardziej świadomi swoich praw i przez to często odwołują się do sądów o odszkodowanie, w razie gdy na przykład poprzez działanie pośrednika niekorzystnie rozporządzili swoimi pieniędzmi, na przykład kupili dom czy mieszkanie które okazało się mieć poważne wady.

Jak widać, posiadanie ubezpieczenia OC jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla pośrednika nieruchomości, ponieważ daje mu sporą swobodę działania i zdejmuje z niego mnóstwo niepotrzebnego stresu. W razie popełnienia jakiegoś błędu, nie musi on też być narażony na wielotysięczne kary.

 

Autor zdjęcia: pixabay.com